RSS Paraprawo

Homo homini lupus est

Archiwum

Polecane strony


Art. 32 Konstytucji RP. Article 32


1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.
All persons shall be equal before the law. All persons shall have the right to equal treatment by public authorities.

2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.
No one shall be discriminated against in political, social or economic life for any reason whatsoever.

Art. 45 Konstytucji RP. Article 45


1. Każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd.
Everyone shall have the right to a fair and public hearing of his case, without undue delay, before a competent, impartial and independent court.

Art. 54 Konstytucji RP. Article 54


1. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
The freedom to express opinions, to acquire and to disseminate information shall be ensured to everyone.

Art. 77 Konstytucji RP. Article 77


1. Każdy ma prawo do wynagrodzenia szkody, jaka została mu wyrządzona przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej.
Everyone shall have the right to compensation for any harm done to him by any action of an organ of public authority contrary to law.

2. Ustawa nie może nikomu zamykać drogi sądowej dochodzenia naruszonych wolności lub praw.
Statutes shall not bar the recourse by any person to the courts in pursuit of claims alleging infringement of freedoms or rights.

Zagadnienie 7 – pewnie już kryminalne.


Sąd współpracujący z komornikiem (por. też Zagadnienie 3) może odebrać właścicielowi zarząd jego mieszkaniem i samo mieszkanie i to w kilka lat po zakończeniu egzekucji i wydaniu postanowienia o jej kosztach. A jakich kosztach – czytajcie poniżej w „ósemce” i dalej o bieżących wydarzeniach, w których przymusowe wymeldowanie.

Kiedy 17 marca 2005 roku Pani Halina Baudler kupiła ode mnie mieszkanie w Sopocie, od kilku miesięcy egzekucja z tego mieszkania była zawieszona postanowieniem komornika wydanym na wniosek wierzyciela – jednego z banków warszawskich.

Wiadomo powszechnie, że w okresie zawieszenia egzekucji podejmowane są jedynie czynności niezbędne, których niepodjęcie mogłoby skutkować nieodwracalnymi szkodami zarówno dla wierzycieli jak i dla dłużnika.

Zarządu nad mieszkaniem, obecnie własnością Haliny Baudler, pozbawiono mnie może i słusznie, choć niekoniecznie, gdyż byłem w nim zameldowany na stałe za zgodą nowej właścicielki i nie miała ona żadnych do mnie pretensji o jakość dotychczas sprawowanego zarządu. Takich pretensji nie miał także komornik i Sąd Rejonowy nadzorujący przebieg egzekucji – zwłaszcza, że zarząd ten sprawowałem bezpłatnie a z mieszkania znikały dotychczasowe zadłużenia na nim ciążące a nie znikały ruchomości.

Właścicielka mieszkania (z moją pomocą) natychmiast po transakcji zakupu – zgodnie z naszą wcześniejszą umową, przystąpiła do spłaty wszystkich pozostałych i wymienionych w Księdze Wieczystej, wierzycieli. Odbyło się to na tyle szybko i skutecznie, że komornik w swoim piśmie z dnia 03.06.2005 skierowanym do jednego z wierzycieli, poinformował, że postępowanie egzekucyjne z mieszkania zostało umorzone na wniosek tego wierzyciela oraz, że pozostali wierzyciele już wcześniej złożyli także wnioski o umorzenie egzekucji, które komornik za tym pismem z dnia 03.06.2005 roku przekazuje Sądowi Rejonowemu jako właściwemu do ich rozpoznania.

Mimo nowej właścicielki mieszkania oraz zgodnych wniosków wszystkich wierzycieli o umorzenie egzekucji przy jej już półrocznym zawieszeniu i braku czyjegokolwiek wniosku o jej ponowne podjęcie – Sąd Rejonowy wydaje postanowienie o odjęciu zarządu Michałowi Turzyńskiemu i o ustanowieniu Janusza Ingielewicza (zwycięzcę licytacji) nowym zarządcą.

Nie bacząc na pokojowy charakter działań Pani Haliny Baudler i dłużnika, przymusem i w asyście Policji w dniu 06.06.2005 roku protokolarnie wprowadza w zarząd Janusza Ingielewicza nakazując mu przejęcie od najemcy części mieszkania kwot czynszu – to samo zarządzenie kieruje komornik także do najemcy.

Triumfalnie zawiadamia też o tym komornik wierzyciela – Bank oraz właścicielkę mieszkania Halinę Baudler, która przecież była obecna przy tej czynności i osobiście podpisała protokół komorniczy.

Złożony na ręce komornika w dniu czynności wprowadzenia intruza do jej mieszkania, wniosek właścicielki mieszkania Haliny Baudler o pozostawieniu mieszkania w jej zarządzie, mimo ponawiania go, przez lata nie doczekał się realizacji ze strony komornika i Sądu Rejonowego.

Od tego momentu zdobycie akt komorniczych graniczyło z cudem i dłużnik osobiście nigdy już tego cudu nie dostąpił, kłopoty miał również prawnik poproszony o pomoc w tym zakresie i dopiero pozew przeciwko Ministrowi Sprawiedliwości o odszkodowanie, wywołał pożądaną reakcję Sądu Rejonowego w Sopocie, który właśnie dziś miał przesłać do Sądu Okręgowego w Warszawie owe akta komornicze kompletne wraz z aktami sądowymi nadzorczymi i to na żądanie właśnie Sądu Okręgowego w Warszawie wywołane wnioskiem m. in. Prokuratorii Generalnej.

Aktywność wykazała teraz także i komornik w Sopocie, która po 7 latach doręczyła Halinie Baudler postanowienie o zawieszeniu egzekucji z dnia 20.12.2004 roku opatrzone klauzulą prawomocności.

Również Sąd Rejonowy w Sopocie przerwał 7 letnie milczenie na ten temat i skierował do Haliny Baudler pismo z dnia 19.07.2012, w którym oświadcza, że

pismo komornicze

Wobec takiego oświadczenia należy bezwzględnie odpowiedzieć na następujące pytania:

1/ Czy jeśli nie zapadło żadne orzeczenie o podjęciu zawieszonego postępowania oznacza, że zostało ono umorzone z mocy prawa?

2/ Czy wydanie postanowienia z dnia 23.05.2005 roku o kosztach oznacza zakończenie egzekucji (wcześniej umorzonej)?

3/ Jaką funkcję pomocniczą miał spełniać Janusz Ingielewicz jeśli nie wykonywał czynności egzekucyjnych?

4/ Kto powinien odebrać od najemcy kwotę 58.554 złote, które przywłaszczył sobie za wiedzą i zgodą (a nawet na polecenie) organów egzekucyjnych w Sopocie, Janusz Ingielewicz?

5/ Kim w ogóle dla Pani Haliny Baudler był Janusz Ingielewicz wobec umorzenia egzekucji?

To nie wszystko. W dniu 27.07.2012 Sędzia Sądu Rejonowego w Sopocie, Paweł Klecha wydał postanowienie, którego najistotniejszą częścią jest zapis:

pismo komornicze fragment

Teraz konia z rzędem temu, kto by to wszystko pojął i nie poczuł zapachu pieniędzy.

Pojawia się zasadnicze pytanie, czy nie powinny się tym zając organa ścigania?

Należy bowiem dodać, że zatwierdzając tzw. sprawozdania Janusza Ingielewicza, SSR Paweł Klecha usankcjonował nielegalnie przecież podjęte czynności zarządcy po zakończeniu postępowania egzekucyjnego (pytanie 3) i podarował mu należące ponad wszelką wątpliwość do Haliny Baudler 58.554 złote. A żeby Prokurator rzeczywiście miał się czym zająć po uwzględnionym (mam nadzieję) wniosku o uchyleniu SSR Pawłowi Klesze i komornikowi, ich immunitetów, dodam, że innym postanowieniem wydanym w tym samym dniu z własnej i nieprzymuszonej woli i wbrew art. 808 par. 2 Kpc w związku z art. 316 par. 1 Kpc – działając bez wniosku zainteresowanego, nakazał wypłacenie Januszowi Ingielewiczowi z budżetu Skarbu Państwa, 36.729,39 złotych tytułem odsetek za okres „leżakowania” wpłaconej do depozytu sądowego ceny licytacyjnej, czyli od roku 2001 do roku 2008, czyli roku (nielegalnego – moim zdaniem) przysądzenia mu własności mieszkania, zamiast dodać je do kwoty uzyskanej z egzekucji (art. 808 par. 2 Kpc zd. 1 – Odsetki od sum złożonych na rachunek depozytowy sądu tytułem nabycia przedmiotu egzekucji wchodzą w skład sumy uzyskanej w egzekucji).

Przypominam, że – sam Sąd Rejonowy w piśmie z dnia 19.07.2012 stwierdził, że egzekucja została umorzona a jej koszty rozliczone w roku 2005, następnie rok później potwierdził to umorzenie swoim wyrokiem Sąd Okręgowy w Gdańsku, Wydział I Cywilny z dnia 14.11.2006, w sprawie o sygn. akt I C 1220/05

Ale to nie wystarczyło dla ochrony Pani Haliny Baudler i jej mienia.

W roku bowiem 2008 Sąd Okręgowy w Gdańsku ale III Wydział Cywilny Odwoławczy przy umorzonej egzekucji i manipulując ilością wierzycieli – uczestników, wydał szereg postanowień egzekucyjnych, oddalających nasze dawne zażalenia z roku 2005, także i to na przysądzenie własności mieszkania Haliny Baudler (jego właścicielki już od czterech lat), …. Januszowi Ingielewiczowi.

Ten, korzystając z okazji, że czasowo nie przebywaliśmy ani ja ani Halina Baudler w mieszkaniu ze względu na moją rehabilitację po wypadku komunikacyjnym (felieton „Moja prawa noga”), bez jakiegokolwiek nakazu eksmisji, wtargnął do mieszkania 13 i 14 listopada 2008, wymienił zamki w drzwiach, wyrzucił jak śmieci wszystkie nasze rzeczy osobiste, meble, sprzęt domowy i biurowy – lekceważąc przy tym postanowienie Sądu Rejonowego w Sopocie, który tym razem nie uwzględnił jego skargi na odmowę udziału w tym barbarzyństwie, komornika w Sopocie.

Nie przeszkodziło natomiast nic, żeby w opisanym akcie wzięła udział Policja sopocka, wezwana co prawda przeze mnie ale chroniąca nie moje prawa tylko osobiste interesy Janusza Ingielewicza.

Własność obywatela gwarantuje Konstytucja RP

 

Reasumując:

Janusz Ingielewicz wpłacił w roku 2001 kwotę 147.500 zł za mieszkanie o powierzchni 103 m2 w centralnej części Sopotu, bo tak je wycenił komornik w roku 1997.

Następnie, objął to mieszkanie na własność – warte 10 krotnie więcej niż zapłacił – w cztery lata po prawomocnym umorzeniu egzekucji,  na podstawie wydanego w trybie poza egzekucyjnym postanowienia o przysądzeniu własności (podkreślenia wymaga, że przez cztery lata hipoteka mieszkań Haliny Baudler była wolna od wpisów w działach III i IV). Dokonał tego w sposób absolutnie bezprawny i barbarzyński ale pod opieką Policji w Sopocie a na koniec, SSR Paweł Klecha obniżył Januszowi Ingielewiczowi z własnej woli, koszty zdobycia tego upatrzonego mieszkania o 36.729,39 złotych, żeby wreszcie Janusz Ingielewicz mógł je sprzedać za … milion złotych w roku 2009.

O tym, że wierzyciele nawet nie powąchali forsy z tej egzekucji w „Zagadnieniu 8″ – traktującym m. in. o kwotach rekompensujących ciężką pracę komornika – np. 15.884 zł za wysłanie jednego listu (postanowienie z dnia 16.03.2000) …..

Czytajcie dalej ‚Zagadnienie 8

Polecam także uwadze felietony


komentarzy 14 »

  1. Autor: Beata

    23 sierpnia 2012 @ 17:00

    To kuriozum a myślałam, że żyję w państwie prawa (moje państwo juz chyba nie będę pisała dużymi literami), to co się dzieje nie zasługuje na duże litery. Panie Michale trzymaj się. Będę śledziła dalej całą stronę, życzę zdrowia i wytrzymałości, czekam co dalej będzie z tymi sądami, może wreszcie sprawiedliwości stanie się zadość szczególnie po aferze „ambert gold” ktoś musi się wreszcie ocknąć.

  2. Autor: Janusz Ingielewicz

    30 sierpnia 2012 @ 13:18

    Drogi Panie, proszę nie używać mojego nazwiska do publikacji oszczerstw,
    gdyż będę zmuszony wystąpić na drogę prawno-odszkodowawczą! Zgadzam się z Pańskimi poglądami na panujący system, którego niewydolność Pan wykorzystywał w tej sprawie, jednak nie może to być podstawą oszczerstw!

  3. Autor: nat sherman black & gold

    28 października 2012 @ 03:34

    Hello! I could have sworn I’ve been to this site before but after checking through some of the post I realized it’s new to me.
    Anyhow, I’m definitely glad I found it and I’ll be book-marking and checking back often!
    nat sherman black & gold ostatnio opublikował..nat sherman black & goldMy Profile

  4. Autor: Noreen

    31 października 2012 @ 00:19

    I think this is one of the most significant info for me.
    And i’m happy reading your article. But wanna commentary on some general things, The website style is wonderful, the articles is in point of fact nice : D. Just right activity, cheers
    Noreen ostatnio opublikował..NoreenMy Profile

  5. Autor: Kjøpe hus i Alanya

    10 grudnia 2012 @ 04:14

    My spouse and I stumbled over here by a different
    web page and thought I should check things out. I like what I see so
    now i’m following you. Look forward to looking into your web page repeatedly.
    Kjøpe hus i Alanya ostatnio opublikował..Kjøpe hus i AlanyaMy Profile

  6. Autor: David

    13 grudnia 2012 @ 21:50

    Greetings! I know this is somewhat off topic but I was wondering
    which blog platform are you using for this site?
    I’m getting sick and tired of WordPress because I’ve had issues with hackers and I’m looking at alternatives for another platform. I would be fantastic if you could point me in the direction of a good platform.
    David ostatnio opublikował..DavidMy Profile

  7. Autor: Małgorzata

    14 grudnia 2012 @ 14:35

    Dla mnie jako obywatelki Polski jest wstyd, iż tak się dzieje. Polsko, Polsko dokąd zmierzasz? W jakim kraju będą żyć moje dzieci?

  8. Autor: Krzysio

    2 stycznia 2013 @ 22:04

    Wspólczuję i solidaryzuję się z poszkodowanym. Jednakże ja sądzę , że należy szukać normalnego życia gdzieś indziej…
    Szkoda życia na grzebanie się w g…
    Jak jesteś młody to emigruj…

  9. Autor: stefan

    15 lutego 2013 @ 14:19

    PRZECIEŻ TO POLITYKA

  10. Autor: artur

    22 lutego 2013 @ 00:14

    Patologia zgodna z ich prawem.Pamiętajcie o nich w dniu sądu nad nimi.NIe miejcie nad nimi litości i nie zapomnijcie o ich dzieciach i bliskich bo to ta sama krew.

  11. Autor: webpage

    1 października 2013 @ 13:07

    I am not sure where you’re getting your information,
    but great topic. I needs to spend some time learning more or understanding more.
    Thanks for wonderful info I was looking for this info for my mission.
    webpage ostatnio opublikował..webpageMy Profile

  12. Autor: Mieszkania

    17 kwietnia 2014 @ 08:53

    It’s nearly impossible to find knowledgeable people
    on this topic, but you seem like you know what you’re talking about!
    Thanks
    Mieszkania ostatnio opublikował..MieszkaniaMy Profile

  13. Autor: Adam – Finanovacash.pl

    29 marca 2015 @ 11:30

    No niestety tak jest w Polsce skonstruowane prawo.
    Adam – Finanovacash.pl ostatnio opublikował..Czy komornik może zająć wszystkie pieniądze na koncie ?My Profile

  14. Autor: Kaszuba – tkaszuba.pl

    15 stycznia 2016 @ 00:41

    Przeraża to, o czym pan pisze, ale niestety takie rzeczy są na porządku dziennym.

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu · Adres TrackBack

Zostaw komentarz

CommentLuv badge
 

Najnowsze komentarze

Kategorie dokumentów

Galerie foto

Blog Traffic

  • Stronę odwiedziło: 622804
  • Teraz na stronie: 5

Mój wiek XX

Ślubowanie sędziów:

The oath taken by polish judges:
As the common court judge I do solemnly swear to serve faithfully the Republic of Poland, uphold the law, conscientiously perform the duties of a judge, administer justice according to the law, impartially and according to my conscience, I swear to keep the State and official secrets and to behave according to the principles of dignity and integrity”.

The person making the oath may add at the end:

„So help me God.”



"Ślubuję uroczyście jako sędzia sądu powszechnego służyć wiernie Rzeczypospolitej Polskiej, stać na straży prawa, obowiązki sędziego wypełniać sumiennie, sprawiedliwość wymierzać zgodnie z przepisami prawa, bezstronnie według mego sumienia, dochować tajemnicy państwowej i służbowej, a w postępowaniu kierować się zasadami godności i uczciwości."

Składający ślubowanie może dodać na końcu zwrot:

"Tak mi dopomóż Bóg."

Google