RSS Paraprawo

Homo homini lupus est

Archiwum

Polecane strony


Art. 32 Konstytucji RP. Article 32


1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.
All persons shall be equal before the law. All persons shall have the right to equal treatment by public authorities.

2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.
No one shall be discriminated against in political, social or economic life for any reason whatsoever.

Art. 45 Konstytucji RP. Article 45


1. Każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd.
Everyone shall have the right to a fair and public hearing of his case, without undue delay, before a competent, impartial and independent court.

Art. 54 Konstytucji RP. Article 54


1. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
The freedom to express opinions, to acquire and to disseminate information shall be ensured to everyone.

Art. 77 Konstytucji RP. Article 77


1. Każdy ma prawo do wynagrodzenia szkody, jaka została mu wyrządzona przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej.
Everyone shall have the right to compensation for any harm done to him by any action of an organ of public authority contrary to law.

2. Ustawa nie może nikomu zamykać drogi sądowej dochodzenia naruszonych wolności lub praw.
Statutes shall not bar the recourse by any person to the courts in pursuit of claims alleging infringement of freedoms or rights.

Zagadnienie 10 – sądowe poprawki czy faule + cdn


Jakie zasługi i dla kogo czynią Przewodniczącym Wydziału Sądu Okręgowego i jak z sędziego orzekającego można stać się jednocześnie stroną tego samego postępowania + cdn

W opisywanej sprawie zapadł wyrok wydany przez bohatera niniejszego felietonu SSO Radosława Olszewskiego w dniu 18.06.2012, od którego wniosłem apelację datowaną omyłkowo na 18.06.2012, która przyniosła wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia 16.04.2014. Po zmianie sędziego przewodniczącego (i tak w składzie jednoosobowym) w sprawie zapadł w I instancji kolejny interesujący wyrok w dniu 29.10.2015.  W dniu 16.12.2015 sporządziłem apelację a dokumenty źródłowe zamieszczone będą wkrótce na końcu felietonu. 

Dalej to opowieść o sympatycznym skądinąd SSO Radosławie Olszewskim.

Ponieważ znam tego Sędziego już cztery lata, zdążyłem wyrobić sobie o nim pogląd i przyznam, że jego  zachowanie w ostatnim etapie postępowania oraz wyrokowanie w sprawie III C 624/08, wywołało we mnie głęboką konsternację. Do dziś nie mogę przestać myśleć o tym, co trzeba wykształconemu i inteligentnemu człowiekowi obiecać lub czym go nastraszyć, żeby zaprzedał duszę diabłu.

Czy sam awans na Przewodniczącego III Wydziału Cywilnego Sądu Okręgowego Warszawa-Praga wystarczył, czy było to coś innego?

Czy ostateczne zrujnowanie mi wydanym wyrokiem resztek mojego życia, pozbawienie mnie dachu nad głową, kontaktów rodzinnych i towarzyskich i zepchnięcie mnie na najodleglejszy margines życia społecznego – to cena, którą musiałem zapłacić za ten awans?

Czy kilkumilionowy fałsz ukryty w nieprawdziwych sformułowaniach uzasadnienia wyroku i poniechanych pokwitowaniach, odmowa udziału w postępowaniu biegłego bankowca lub chociaż księgowego, ochrona komornika przed dokładnymi pisemnymi wyjaśnieniami powodów prowadzenia przez 10 lat egzekucji ze spłaconego przeze mnie tytułu wykonawczego  to cena jaką zapłaciłem za wnoszone skargi?

A samo postępowanie, dlaczego było prowadzone przez cztery lata jako pozew o zapłatę, gdy moje powództwo oparte było o stare prawo bankowe i zawierało żądanie umorzenia postępowania egzekucyjnego ze względu na spłatę wszystkich tytułów bankowych – to kwestia omyłki pisarskiej (patrz “Zarządzenie”), czy walka o zasługi?

SSO Radosław Olszewski upierając się co do swoich uprawnień wynikających z art. 160 Kpc i odrzucając moje zażalenia (zwłaszcza z użyciem błędnego pouczenia i zastosowania prawa), ustanawia się stroną postępowania.

Ponieważ zaś z całą pewnością nie działa on w moim interesie, oznacza to, że działa w interesie strony przeciwnej. Skoro tak, to nie może prowadzić dalej tego postępowania ani żadnego innego z moim udziałem.

Taka bowiem postawa pozbawia go trwale cechy bezstronności – wymaganej od sędziego.

Mając to na uwadze w dniu 24.12.2012 złożyłem w Sądzie Okręgowym Warszawa – Praga uzasadniony wniosek o wyłączenie SSO Radosława Olszewskiego od dalszego uczestnictwa w postępowaniu III C 624/08.

Wniosek ten rozpoznano bardzo szybko, bo już w dniu 10.01.2013 roku – i znowu poczułem się jakbym czytał uzasadnienie rozpoznania nie mojego wniosku ale jakiegoś zupełnie innego, nieuzasadnionego, nieprawdopodobnego i nie wskazującego konkretnych okoliczności. Łamanie prawa – według orzekających – nie stanowi okoliczności wymienionych w art. 49 Kpc.

Cóż, wypadało złożyć zażalenie, choć zdawałem sobie sprawę, że trafi ono do VI Wydziału Sądu Apelacyjnego w Warszawie, gdzie mam od dawna ‘przechlapane’ i gdzie przewodniczy z kolei mój od 20 lat ‘fan’ – SSA Ryszard Sarnowicz.

I zgodnie z moimi przewidywaniami, moje zażalenie z dnia 28.01.2013 roku zostało rozpatrzone i bez zbędnych ceregieli oddalone postanowieniem z dnia 29.04.2013.

Ciąg dalszy w pozostałych wątkach postępowania III C 624/08, nastąpił dość szybko. 03.01.2013 otrzymałem wezwanie do opłacenia kwoty 8.673 złote jako opłaty od zażalenia wniesionego – UWAGA – w postępowaniu “O zapłatę”.  To po to cała draka ze sprostowaniami za 4 lata, żeby teraz znowu…?

Oczywiście, złożyłem zażalenie na ustalenie kosztów z dnia 20.12.2012 i opłaciłem w wysokości opłaty podstawowej = 30 zł i teraz czekam na dalszy bieg wypadków.

Polecam także uwadze felietony


Zostaw komentarz

CommentLuv badge
 

Najnowsze komentarze

Kategorie dokumentów

Galerie foto

Mój wiek XX

Ślubowanie sędziów:

The oath taken by polish judges:
As the common court judge I do solemnly swear to serve faithfully the Republic of Poland, uphold the law, conscientiously perform the duties of a judge, administer justice according to the law, impartially and according to my conscience, I swear to keep the State and official secrets and to behave according to the principles of dignity and integrity”.

The person making the oath may add at the end:

„So help me God.”



"Ślubuję uroczyście jako sędzia sądu powszechnego służyć wiernie Rzeczypospolitej Polskiej, stać na straży prawa, obowiązki sędziego wypełniać sumiennie, sprawiedliwość wymierzać zgodnie z przepisami prawa, bezstronnie według mego sumienia, dochować tajemnicy państwowej i służbowej, a w postępowaniu kierować się zasadami godności i uczciwości."

Składający ślubowanie może dodać na końcu zwrot:

"Tak mi dopomóż Bóg."

Google