RSS Paraprawo

Homo homini lupus est

Archiwum

Polecane strony


Art. 32 Konstytucji RP. Article 32


1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.
All persons shall be equal before the law. All persons shall have the right to equal treatment by public authorities.

2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.
No one shall be discriminated against in political, social or economic life for any reason whatsoever.

Art. 45 Konstytucji RP. Article 45


1. Każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd.
Everyone shall have the right to a fair and public hearing of his case, without undue delay, before a competent, impartial and independent court.

Art. 54 Konstytucji RP. Article 54


1. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
The freedom to express opinions, to acquire and to disseminate information shall be ensured to everyone.

Art. 77 Konstytucji RP. Article 77


1. Każdy ma prawo do wynagrodzenia szkody, jaka została mu wyrządzona przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej.
Everyone shall have the right to compensation for any harm done to him by any action of an organ of public authority contrary to law.

2. Ustawa nie może nikomu zamykać drogi sądowej dochodzenia naruszonych wolności lub praw.
Statutes shall not bar the recourse by any person to the courts in pursuit of claims alleging infringement of freedoms or rights.

Epizod 5


Pamięć o krzywdach nieukaranych jest goryczą, której niczym nie uda się osłodzić ale też nie uda się zamazać w historii narodu.

Pamiętam maj 1983 roku, pracowałem wówczas jako nauczyciel chemii w XLV Liceum Ogólnokształcącym im. Romualda Traugutta przy ul. Miłej w Warszawie.


Miałem w tym maju szczególnie dużo pracy, gdyż objąłem schedę po nauczycielce wychowawczyni klasy maturalnej a zbiegiem okoliczności dopadło mnie zakażenie i chodziłem po przebytym zabiegu chirurgicznym z zabandażowaną prawą ręką.

Ponieważ nie umiem pisać ani podpisywać się ręką lewą, sporządzenie dokumentacji maturalnej było dla mnie niemałym wyzwaniem.

Ale … miało być nie o tym.

Otóż, Samorząd Szkolny podjął uchwałę, żeby w dniu 19 maja 1983 roku na Cmentarz Powązkowski (znajdujący się nieopodal bo po drugiej stronie ul. Okopowej) udała się oficjalna delegacja szkoły – przede wszystkim maturzystów – celem udziału w ceremonii pogrzebowej Grzegorza Przemyka, też maturzysty, którego parę dni wcześniej według wszelkich dostępnych danych, zakatowano na śmierć w Komisariacie Milicji Obywatelskiej przy ul. Jezuickiej na Starym Mieście w Warszawie. Sprawcy tego czynu, choć z wielkim prawdopodobieństwem ustaleni, nie ponieśli kary, gdyż jego karalność uległa przedawnieniu a ówcześni sędziowie „stanu wojennego” nie kwapili się ze zmiana kwalifikacji czynu na nieprzedawnialny.

O Grzegorzu Przemyku i jego matce Barbarze Sadowskiej, poetce, wspominam w moim „Epizodzie 3”.

Należy dodać, że obywatelski Minister Sprawiedliwości, Krzysztof Kwiatkowski, podjął inicjatywę wznowienia postępowania i ukarania sprawców nawet po latach, jednak próba ta okazała się nieudana a On sam podłożył chyba głowę pod topór, bo po następnych wyborach stracił swoje ministerialne stanowisko.

Wracając do uczniowskiej delegacji, oprócz uchwały o jej uczestnictwie w pogrzebie, Samorząd w oparciu o tzw. Kodeks ucznia, uchwalił również, ze na budynku szkoły powinien zawisnąć żałobny kir. Tak się stało ale na krótko gdyż dyrektor szkoły – reprezentujący poglądy akuratne do panującego „stanu wojennego” a i o obliczu mogącym być wzorem postaci socrealistycznej – zdjął ten kir osobiście, mnie zaś, protestującego w obronie praw ucznia zapisanych w Kodeksie – odsunął na resztę roku szkolnego od zajęć z młodzieżą.

Delegacja szkolna udział w pogrzebie Grzegorza Przemyka wzięła, szkoła zatrudniła nowego chemika a milczący protest młodzieży szkolnej trwający całą dużą przerwę był dopełnieniem skutków żałosnych, dyrektorskich decyzji

W efekcie, świadectwa i protokoły wypisał kto inny, w maturach udziału nie brałem pod żadną postacią a wezwano mnie do szkoły tylko dla podpisania świadectw maturalnych i odebrania kwiatów na akademii kończącej rok szkolny.

Nie muszę dodawać, że zebrałem ich najwięcej, tak, że musieli mi uczniowie pomóc odwieźć je do domu.

O wydarzeniach z roku 1983 wspominam, nie tylko dlatego, że wpadł mi w ręce wycinek prasowy

informujący o odsłonięciu tablicy upamiętniającej śmierć Grzegorza Przemyka, na budynku nieistniejącego już Komisariatu MO przy ul. Jezuickiej w Warszawie.

Motywem głównym jest to co zawarłem w motcie tego felietonu – czyli niezatarta niczym pamięć o ludziach – ofiarach walki o przemiany demokratyczne w Polsce.

Pozostaje tylko zaduma i wątpliwość czy to właśnie taka Polska była ich marzeniem? Ale tego nie dowiemy się już od nich.

Cześć ich pamięci ….

„Jakie szczęście, że nie można tego dożyć, kiedy pomnik ci wystawią, bohaterze, i morderca na nagrobkach kwiaty złoży…”

Polecam także uwadze felietony


1 komentarz »

  1. Autor: Marta

    13 lipca 2012 @ 05:08

    Jestem już na stanowisku pracy, więc niestety nie mam przy sobie tomiku poezji Baczyńskiego, ale z tego, co pamiętam pisał mniej więcej tak: „Jakie szczęście, że nie można tego dożyć, kiedy pomnik ci wystawią, bohaterze,
    i morderca na nagrobkach kwiaty złoży…” – pozostawiam do refleksji…

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu · Adres TrackBack

Zostaw komentarz

CommentLuv badge
 

Najnowsze komentarze

Kategorie dokumentów

Galerie foto

Blog Traffic

  • Stronę odwiedziło: 633257
  • Teraz na stronie: 0

Mój wiek XX

Ślubowanie sędziów:

The oath taken by polish judges:
As the common court judge I do solemnly swear to serve faithfully the Republic of Poland, uphold the law, conscientiously perform the duties of a judge, administer justice according to the law, impartially and according to my conscience, I swear to keep the State and official secrets and to behave according to the principles of dignity and integrity”.

The person making the oath may add at the end:

„So help me God.”



"Ślubuję uroczyście jako sędzia sądu powszechnego służyć wiernie Rzeczypospolitej Polskiej, stać na straży prawa, obowiązki sędziego wypełniać sumiennie, sprawiedliwość wymierzać zgodnie z przepisami prawa, bezstronnie według mego sumienia, dochować tajemnicy państwowej i służbowej, a w postępowaniu kierować się zasadami godności i uczciwości."

Składający ślubowanie może dodać na końcu zwrot:

"Tak mi dopomóż Bóg."

Google