RSS Paraprawo

Homo homini lupus est

Archiwum

Polecane strony


Art. 32 Konstytucji RP. Article 32


1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.
All persons shall be equal before the law. All persons shall have the right to equal treatment by public authorities.

2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.
No one shall be discriminated against in political, social or economic life for any reason whatsoever.

Art. 45 Konstytucji RP. Article 45


1. Każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd.
Everyone shall have the right to a fair and public hearing of his case, without undue delay, before a competent, impartial and independent court.

Art. 54 Konstytucji RP. Article 54


1. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
The freedom to express opinions, to acquire and to disseminate information shall be ensured to everyone.

Art. 77 Konstytucji RP. Article 77


1. Każdy ma prawo do wynagrodzenia szkody, jaka została mu wyrządzona przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej.
Everyone shall have the right to compensation for any harm done to him by any action of an organ of public authority contrary to law.

2. Ustawa nie może nikomu zamykać drogi sądowej dochodzenia naruszonych wolności lub praw.
Statutes shall not bar the recourse by any person to the courts in pursuit of claims alleging infringement of freedoms or rights.

Polecam aktualności

Z sal sądowych 1 – pozew, wyrok, apelacja

Z ostatniej chwili!

Sprawa ma nowy termin 12.09.2014, godz. 14:00, sala nr 5 Sąd Apelacyjny w Warszawie. Poprzednie posiedzenie Sądu Apelacyjnego w dniu 02.10.2013 zostało odroczone bez terminu. Sędzią sprawozdawcą była SSA Marzanna Góral znana czytelnikom Paraprawa z przeciwstawnych sobie orzeczeń wydanych w roku 2008 i 2009 w Sądzie Okręgowym w sprawie opisanej jako Zagadnienie 1. Czyli awans! Złożyłem 02.10.2013 pismo i wniosek o wyłączenie sędziów Sądu Apelacyjnego w Warszawie aby nie orzekali we własnej sprawie (choć w innym składzie) i przeciwko własnemu przełożonemu – Prezesowi Sądu Apelacyjnego. A jak rozstrzygnął moją próbę Sąd Najwyższy – proszę przeczytać. 

Ciekawa też jest odpowiedź Prokuratorii Generalnej z dnia 25.03.2013 na moją APELACJĘ z dnia 31.12.2012.

Czy właśnie 26 listopada 2012 nastąpił ostateczny prawa i sprawiedliwości koniec? Dla ochrony interesów swego bossa i płatnika pensji, Ministra Sprawiedliwości, zahamowań nie mieli jego ludzie w sędziowskich togach. Ale skoro pełnomocnik Ministra Sprawiedliwości i Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego Rzeczpospolitej Polskiej – Prokuratoria Generalna – kwestionuje potrzebę, sens istnienia i zastosowanie wprowadzonych przez swoich mocodawców zmian przepisów Ustaw Kpc i Kc z dnia 22 lipca 2010 (Dz. U. nr 155, poz. 1037), to spodziewałem się, że ten koniec prawa i sprawiedliwości w Polsce nastąpi dla mnie ostatecznie 02 października 2013?  Teraz mamy termin kolejny – 12 września 2014.

Pozew o odszkodowanie od Skarbu Państwa (art. 417.1 par. 2 Kc i art. 424.1b Kpc) i bieżące dokumenty są zamieszczone poniżej. >>>>

Zagadnienie 9 – niezawisłość sędziów bez granic

Z ostatniej chwili: Sprawę nadal prowadzi SSO Ewa Dietkow a mój wniosek o Jej wyłączenie odrzuca osobiście i to jednoosobowo!

Apelacja odrzucona bo podrobione moje podpisy, bez jakiegokolwiek sprawdzenia, SSO Ewa Dietkow usankcjonowała postanowieniem 03.07.2013 jako prawidłowe potwierdzenie doręczenia!  Czy dlatego nie dopuszczono do jej wyłączenia? Moje zażalenie na to postanowienie z 17.07.2013 zostało odrzucone w dniu 29.07.2013 a od spóźnionej w takim wypadku apelacji SSO Ewa Dietkow zażądała 20.000 złotych wpisu!
Według moich doświadczeń osobistych, tzw. niezawisłość sędziów, przestaje być atrybutem praworządności  a staje się usprawiedliwieniem dla rażącego łamania prawa.  Skutkiem tego w prowadzonym od czterech lat moim postępowaniu przeciw egzekucyjnym III C 736/08 nie odbyło się żadne merytoryczne posiedzenie Sądu a wezwanie na termin, na którym zapadł wyrok, nie zostało mi doręczone, zaś mój podpis na “zwrotce” został prostacko podrobiony. Mimo tego SSO Ewa Dietkow orzekła 16.03.2012  o oddaleniu pozwu bez jakiejkolwiek czynności procesowej. Podobnie postanowieniem na pierwszym posiedzeniu odrzuciła 16.11.2012  moje powództwo III C 278/10. I właśnie otrzymałem dwa postanowienia Sądu Apelacyjnego. A jak dalej potoczyły się wydarzenia w sprawie – proszę czytać na końcu felietonu. >>>>

Is the European Court of Human Rights…

…the place where we can expect justice? Or do we have to wait for the justice until the Judgment Day? Complaint to the ECHR in Strasbourg adopted in Poland colloquial term “go with it to Strasbourg”. We can go… but what for? Here are the reasons for the doubts and also latest news on that matter! >>>>

Z sal sądowych 3 – po co komu potrzebne Ministerstwo Sprawiedliwości?

Będzie to historia krzywdy, która wyrządzona w roku 1995 przez ówczesnego wicepremiera Jacka Janiszewskiego, zniszczyła życie jednostki, dość licznej rodziny i sporego grona osób stowarzyszonych z poszkodowanym. Będzie też w tej historii rola główna dla Ministerstwa Sprawiedliwości, które zamiast te krzywdę naprawić łatwo dostępnymi prawnie krokami, wypuściła do boju przeciw poszkodowanemu zespół radców prawnych Prokuratorii Generalnej aby ta dobiła go ostatecznie – niech bestia zdycha i nie podnosi już więcej łba. A było to tak: >>>>

Z sal sądowych 2 – pozew, wyrok, apelacja

07.02.2014 pozostanie w pamięci Pani Haliny Baudler i mojej jako symbol uprawomocnienia przez Sąd Apelacyjny w Warszawie faktu bezprawnego zaboru mienia wielkiej wartości. Funkcjonariusze Skarbu Państwa POlskiego bez żenady i bez odszkodowania, pozbawili w 2008 roku HB własności hipotecznego mieszkania z czystą hipoteką i bez długów oraz egzekucji nielegalnie (naszym zdaniem) wydanym wyrokiem. Mimo złożonych przez HB kilku skarg, Ministerstwo Sprawiedliwości nie ruszyło w tej sprawie palcem. Obecna rencistka tracąc dorobek swojego życia, wybuli dodatkowo 5.400 zł kosztów na rzecz Prokuratorii Generalnej. Odpis wyroku z uzasadnieniem pokazuje, że obywatelowi nie gwarantuje się pełnego wyboru przez Sąd faktów ale jedynie ich selekcję niezbędną dla uzyskania zgodności wyroku ze stanowiskiem Prokuratorii Generalnej zastępującej Skarb Państwa. 

Minister Gowin i Prezes Milewski pozwani solidarnie przed Sąd o milion złotych odszkodowania, sygn. akt I C 508/11. Pismo Sądu 30.01.2013 a z nim pytanie:
dlaczego ani Sąd Okręgowy w Warszawie ani Prezes Sądu Okręgowego w Gdańsku i Minister Sprawiedliwości, występujący razem jako strona w procesie, nie mogą wyegzekwować od Sądu Rejonowego w Sopocie przez równo dwa lata, akt sądowych I Co 36/95 i poddają się rezygnując z tego podstawowego dowodu – w sytuacji, gdy druga strona procesu – Pani H.B. – od 16 lat nie może przejrzeć tych akt? , Radca prawny Prokuratorii Generalnej oraz delegowany SSR Rafał Wagner załatwiają milionową sprawę 09.05.2013 (wysłuchaj) w 6 minut 50 sekund !  Pismo Prokuratorii Generalnejwyrok Sądu Okręgowego i rozpaczliwa apelacja poszkodowanej i sponiewieranej przez ‘sprawiedliwość’ >>>>

Jak i czym rządzą Niemcy w Warszawie?

Najnowsze dokumenty znajdują się w kontynuacji wpisu.

Ogólnie jest chyba wiadome, że RWE Polska SA to element układanki o końcowej nazwie RWE AG Rheinisch-Westfälisches Elektrizitätswerk a z polska: „Reńsko-Westfalski Producent Energii Elektrycznej”. Firma ta w roku 2002 przejęła władztwo nad dotychczasowym polskim dystrybutorem energii elektrycznej – STOEN SA przejmując tym samym praktyczną władzę nad Warszawą. Od tej pory w Warszawie nic nie może się dziać bez wiedzy i udziału RWE Polska SA. Wiedzą o tym dobrze i władze Warszawy i funkcjonujące w Warszawie urzędy, sądy i inne instytucje z prądu korzystające. >>>>

Zagadnienie 7 i 8 – pewnie już kryminalne.

Sąd współpracujący z komornikiem (por. też Zagadnienie 3) może odebrać właścicielowi zarząd jego mieszkaniem i samo mieszkanie i to w kilka lat po zakończeniu egzekucji i wydaniu postanowienia o jej kosztach. A jakich kosztach – czytajcie poniżej w “ósemce” i dalej o bieżących wydarzeniach, w których przymusowe wymeldowanie. >>>>

Zagadnienie 11 – komornikowi jak za zboże + cdn

Opowiadanie o tym, jak karząc mnie za dobrowolną spłatę długu wierzycielowi (długi należy spłacać), Sąd Okręgowy w Warszawie, łamiąc przepis art. 49 ust. 1 zdanie pierwsze Ustawy z dnia 29.08.1997 o  komornikach sądowych oraz uwzględniając jej art. 49 ust. 2 , “poszedł na rękę” komornikowi z Pruszkowa, Dorocie Kozaneckiej, darowując jej “lekką ręką” nie ze swojego ale z mojego majątku, kwotę blisko 48.000 złotych nienależnych kosztów egzekucyjnych.  Czy w takim razie podwładny Prezesa Sądu Okręgowego czyli Sędzia Sądu Okręgowego będzie miał prawo (art. 48 Kpc) siłę i odwagę zachować swą niezawisłość   i niezależność sędziowską przy prowadzeniu postępowania i orzekaniu (ewentualnie) przeciwko swoim kolegom sędziom oraz swemu szefowi ?  A w dniu 26.02.2013 Trybunał Konstytucyjny orzekł niezgodność przepisu art. 49 ust. 2 zd. pierwsze za niezgodny z art. 64 ust. 1 Konstytucji RP.  Ale teraz prawdziwa sensacja! Ten sam Sąd Okręgowy w Warszawie, V Wydział Cywilny, który postanowił 28.04.2009, że mam za frico zapłacić 48.000 zł komornikowi, w innym postanowieniu z dnia 07.01.2013 całkowicie odmiennie zinterpretował prawo i w identycznej jak moja sytuacji wykazał w uzasadnieniu, że miałem i mam całkowitą rację potwierdzoną pismem PKO BP SA skierowanym do mnie 12.06.2007 roku (załącznik do mojego pisma do Sądu z dnia 19.08.2013). Sąd Okręgowy wydał 15.10.2013 salomonowe postanowienie w sprawie mojego wniosku o wyłączenie Sędziów Sądu Okręgowego w Warszawie, na które złożyłem zażalenie z 28.10.2013. >>>>

Zgłoszenie podejrzenia popełnienia przestępstwa.

Z ostatniej chwili

22.07.2013 Sąd Rejonowy w Szczecinie rozpoznał moje zażalenie z dnia 11.04.2013 i o godz. 11.30 oddalił je postanowieniem.
Nie wie lewica, co czyni prawica, czyli o tym jak dwoje radców prawnych rządowej Agencji udając, że nie wiedzą o swoich działaniach, próbuje wyłudzić miliony. Prokuratura Okręgowa w Warszawie oddaje sprawę do Prokuratury Okręgowej w Szczecinie pismem z 15.10.2012 a ta dalej do Prokuratury Rejonowej pismem z 23.10.2012. W dniu 23.01.2013 ucieszyłem się gdy otrzymałem zawiadomienie o wszczęciu śledztwa o czyn z art. 231 par.1 Kk w zw. z art. 12 Kk. Zaniepokoiło mnie zapowiedziane tym zawiadomieniem ograniczenie śledztwa. Nie przypuszczałem jednak w najczarniejszych snach, ze zakończy sie ono w ten sposób. Zgodnie bowiem z moimi przewidywaniami sprawę po to przesuwano, żeby jej ‘ukręcić w końcu łeb’ i to w sposób najmniej wybredny. Treść tego haniebnego i kompromitującego postanowienia z dnia 25.03.2013 załączam. >>>>

Podróże na luzie

Czasy PRL można z grubsza podzielić na odcinki ‘zaciskania kagańca’ i ‘odwilży’. Jako, że całe nasze życie toczy się według schematu sinusoidy to i te okresy następowały naprzemiennie ze swoimi maksimami i minimami. Mnie przyszło żyć już w nieco lepszych czasach bo od roku 1955, czyli miałem start niemal równo z ‘odwilżą gomułkowską’ >>>>

Podróż szósta – Kiruna – Gibraltar’78

W roku 1978 planowanie podróży od krańca do krańca Europy choćby (nie mówiąc o ziemskim globie), zdawało się zamierzeniem z rodzaju science fiction i to nie tylko w gronie studentów niezamożnych i bez specjalnych rodzicielskich koneksji ale także wśród tych dobrze sytuowanych i ustosunkowanego pochodzenia. >>>>

Podróż piąta – Ameryka Płd.’90

Zarys tej podróży powstał w szalonej głowie autora na lotnisku Okęcie tuż po wylądowaniu samolotu LOTu, którym wróciłem z Singapuru (podróż czwarta), gdy w megafonach dało się słyszeć zapowiedź: “…wylądował samolot, rejs nr…z Moskwy, pasażerowie przylatujący z Buenos Aires proszeni są…”. >>>>

Podróż czwarta – Singapur’89

Działo się to niedługo przedtem, jak wiele krajów w odpowiedzi na ogłoszenie aktorki Szczepkowskiej o zniknięciu z Polski ustroju komunistycznego, zniosło wizy turystyczne dla obywateli Polskiej Rzeczpospolitej – nadal Ludowej. >>>>

Podróż trzecia – Belgrad’78 (w Jugosławii, jeszcze)

Nasza nowa demokracja przyniosła Polsce zmiany, których nikt rozsądny nie potrafił przewidzieć nawet w istotnej ich części. >>>>

Podróż druga i pół – Związek Radziecki’76

Zakaz palenia papierosów na Placu Czerwonym obowiązuje od 40 lat
Czerwiec roku 1976 przyniósł Polsce brzemienne w skutkach protesty robotnicze – te znane i obfitujące w konsekwencje – w Radomiu i Ursusie i te mniej znane i mniej komentowane >>>>

Podróż druga – Turcja`75

W roku 1975 pogranicze turecko – irańskie było bardziej spokojne od najbliższej północnemu Cyprowi zatoki Iskenderun. >>>>

Podróż pierwsza – Czechosłowacja’72

Felietony o podróżach rozpocznę od mojej pierwszej, zagranicznej podróży z roku 1972 w czechosłowackie wówczas Tatry >>>>

Zagadnienie13 – jak rozwiązać problem emerytur

Pytanie tyleż retoryczne co praktyczne. Po zaistniałej już próbie ustalenia wieku emerytalnego na 67 lat oto kolejny pomysł miłościwie panującej nam Władzy (ciąg dalszy). >>>>

Zagadnienie 6 – renta + informacje bieżace

Czy nowy, uważany za katolika były Minister Spraw Wewnętrznych a obecnie Minister Sprawiedliwości, Marek Biernacki zainteresuje się, jak podlegli mu komornik i sędziowie, łamiąc prawo, grabią inwalidę z jego renty? Czytajcie też dodane “Z ostatniej chwiliI żeby nikt nie miał wątpliwości, Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił moje zażalenie z dnia 02.05.2013 postanowieniem z dnia 06.11.2013. A jak je uzasadnił…to dopiero historia. Zobaczmy co na moją skargę z dnia 19.11.2013 odpowiedział Prezes Sądu Okręgowego w Warszawie. Sprawę skwitował pismem z dnia 29.11.2013 zawierającym jedno zdanie rozwinięte, podpisane przez Sędziego Wizytatora Paulinę Asłanowicz – bohaterkę III części mojego felietonu o wizytatorach. Zauważenia wymaga fakt, że ja skarżyłem poświadczenie nieprawdy w uzasadnieniu orzeczenia Sądu Apelacyjnego a Wizytator postawił zasłonę dymną z nieograniczonej niezawisłości sędziów – także od prawa?  >>>>

Zagadnienie 3 – też już w pełni kryminalne

Łaska Sądu na pstrym koniu jeździ, zwłaszcza, gdy nałożono na Ciebie infamię… a rzecz idzie o ustalenie, czy w wyniku II nieudanych licytacji egzekucja się umorzyła, czy można dokonać w 15 minut rzetelnego opisu i oszacowania nieruchomości oraz czy nie jest aby przekrętem, gdy dom rośnie o 65 m2 i tanieje o 215.000 zł?  Nadto o tym jak Prezes  Sądu Okręgowego i Ministerstwo Sprawiedliwości tolerują podkładanie przez komornika starych dokumentów jako alibiskarga 09.01.2012 >>>>

Polecam także uwadze felietony


Najnowsze komentarze

Kategorie dokumentów

Galerie foto

Mój wiek XX

Licznik odwiedzin

193178
Total Hits : 427683
Who's Online : 1
plugins by Bali Web Design

Ślubowanie sędziów:


The oath taken by polish judges:
As the common court judge I do solemnly swear to serve faithfully the Republic of Poland, uphold the law, conscientiously perform the duties of a judge, administer justice according to the law, impartially and according to my conscience, I swear to keep the State and official secrets and to behave according to the principles of dignity and integrity”.

The person making the oath may add at the end:

„So help me God.”



"Ślubuję uroczyście jako sędzia sądu powszechnego służyć wiernie Rzeczypospolitej Polskiej, stać na straży prawa, obowiązki sędziego wypełniać sumiennie, sprawiedliwość wymierzać zgodnie z przepisami prawa, bezstronnie według mego sumienia, dochować tajemnicy państwowej i służbowej, a w postępowaniu kierować się zasadami godności i uczciwości."

Składający ślubowanie może dodać na końcu zwrot:

"Tak mi dopomóż Bóg."


Google